Tworzę obrazy i prowadzę warsztaty dla Kobiet, które potrzebują ciszy, bo sama wiem, jak to jest zgubić siebie w zgiełku codzienności…
Mam na imię Natalia i chcę podzielić się dzisiaj z Tobą moją historią. Być może znajdziesz w niej coś o sobie, a w mojej sztuce i warsztatach odnajdziesz ukojenie.
Zawsze potrzebowałam tworzyć. To był mój sposób na przeżywanie świata, rozumienie emocji i zatrzymywanie chwil, które inaczej by przeminęły. Ale był też czas, kiedy sama siebie gdzieś zgubiłam – w obowiązkach, zmęczeniu, byciu dla innych, w świecie, który nie przestaje mówić i oczekiwać.
Do malowania wróciłam w pandemii, z dwuletnią córeczką obok i synkiem pod sercem. Dom podczas pandemii stał się jednocześnie wszystkim – pracą, macierzyństwem, zmęczeniem i samotnością. Szukałam czegoś, co pozwoli mi nie uciekać od życia, ale oddychać w jego środku. Co pozwoli mi spędzić wartościowy czas z córką, a jednocześnie pozwoli odetchnąć fizycznie i psychicznie. Zaczęłyśmy z córką od zwykłych farbek, a potem przypomniałam sobie o starych akwarelach. Zakochałam się w tej technice od pierwszych pociągnięć pędzla!
Nagle wszystko było na swoim miejscu. Malowanie stało się moją chwilą oddechu, sposobem na docenienia tego, co wokół i dostrzegania w tym piękna.
Dziś wiem, że twórczość nie jest luksusem ani „dodatkiem”. To przestrzeń, w której możemy znów usłyszeć siebie. Kiedy maluję, czuję spokój, jakiego nie daje mi nic innego – poczucie harmonii, miękkość w ciele, brak presji. Ciszę, w której znów słyszę swoje Wnętrze. I właśnie taką przestrzeń tworzę teraz dla innych Kobiet: w obrazach, które wprowadzają oddech do Twojego Wnętrza, i w warsztatach, gdzie możesz na chwilę odłożyć świat i wrócić do siebie.



